Koszyk

Brak produktów w koszyku.

Dieta keto a alkohol

Jesteś na diecie ketogenicznej i właśnie pracujesz nad utratą zbędnych kilogramów, aż tu nagle pada propozycja wyjścia na imprezę lub grilla. Wiesz, że na pewno nie obędzie się bez alkoholu… Co robić? Zresztą latem, gdy wieczory są długie i ciepłe, o wiele częściej masz ochotę na zimne piwo lub drinka. W takich chwilach pojawia się pytanie: czy picie alkoholu może zniweczyć efekty diety? Wybierane na diecie ketogennej produkty powinny być przecież pełnowartościowe i nie zawierać węglowodanów… Jak to się ma do sytuacji, gdy spożywamy alkohol? A może istnieje alkohol bez cukru? Koniecznie przeczytaj poniższy artykuł, w którym znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.

Dieta ketogeniczna a alkohol

Na początku trzeba podkreślić, że spożywanie alkoholu nie jest wskazane przy żadnej diecie, której celem jest redukcja tkanki tłuszczowej i utrata kilogramów. Dieta ketogeniczna nie stanowi tu wyjątku. To dieta wysokotłuszczowa, która charakteryzuje się mocno ograniczonym spożyciem węglowodanów, a także ustanowieniem jako główne źródło energii tłuszczy. I chociaż czysty alkohol tych węglowodanów nie zawiera, to jednak jest źródłem pustych kalorii. Ponadto nie dostarcza do organizmu żadnych minerałów ani wartości odżywczych, a dodatkowo wątroba trawi go w pierwszej kolejności. Wpływa to negatywnie na spalanie tkanki tłuszczowej, co może doprowadzić do zahamowania procesu redukcji masy ciała.

Alkohol na keto diecie – czy jest dozwolony?

Działanie i metabolizm alkoholu jest sprawą indywidualną. Wszystko zależy od wagi, stanu zdrowia, doświadczenia, samopoczucia, a także zdolności organizmu do trawienia różnych składników. Przyjrzyjmy się bliżej procesowi metabolizowania alkoholu. Spożyty alkohol jest traktowany priorytetowo przez wątrobę, która niemal natychmiast go rozkłada, a później chce jak najszybciej usunąć go z organizmu. W związku z tym, na diecie niskowęglowodanowej w wyniku działania substancji metabolicznych o wiele szybciej pojawia się uczucie upojenia alkoholowego. Ponadto, choć napoje alkoholowe to składniki wysokoenergetyczne, tak naprawdę nie posiadają żadnych składników odżywczych. Co więcej, to przede wszystkim potężna dawka cukrów, które są całkowicie niepożądane na diecie keto.

Co w takim razie zrobić w przypadku grilla ze znajomymi, imprezy urodzinowej, wesela? Czy można wtedy pić alkohol, czy kategorycznie trzeba odpuścić? Wszystko zależy od ilości i rodzaju napojów alkoholowych. Najważniejsze to nie zaburzyć stanu ketozy.

Jaki alkohol na keto jest zabroniony?

Na diecie keto zabrania się spożywania alkoholu posiadającego oczywistą zawartość cukrów. Z tego względu niewskazane są wszelkie słodkie alkohole smakowe, takie jak likiery, nalewki, miody pitne, wina słodkie i półsłodkie. Zawierają sporo cukru, co za tym idzie sporą dawkę węglowodanów, tym samym zaburzając redukcję tłuszczu tkankowego i utrudniając odchudzanie.

Jaki alkohol na keto jest dozwolony?

Wprawdzie pojęcie keto alkoholu nie istnieje, ale w niewielkich ilościach można pić whisky, wódkę, brandy czy tequilę. Tego typu mocne alkohole nie mają dodatku cukru, a tym samym nie zawierają węglowodanów. Pamiętaj jedynie, by w takiej sytuacji sięgać po czyste alkohole, bez dodatku słodkich napojów gazowanych lub soków.

Jeśli chodzi o wino, zwróć uwagę, by było to wino wytrawne, ponieważ zawarta w nim ilość węglowodanów nie zaburzy stanu ketozy. Ponadto lampka wina pozytywnie wpływa na układ krwionośny i pokarmowy i poprawia trawienie. Słodkie i półsłodkie wino, niezależnie od tego, jakiego jest koloru, zawiera duże ilości węglowodanów i tego typu alkohole zdecydowanie nie są mile widziane na diecie niskowęglowodanowej.

Jakie piwo na ketozie?

Piwo to jeden z najpopularniejszych i najczęściej spożywanych alkoholi. Jednakże nie bez powodu nazywane jest płynnym chlebem i zazwyczaj zawiera bardzo dużo przyswajalnych węglowodanów. Niestety nie ma możliwości, by znaleźć jakiekolwiek piwo bez ich zawartości i w związku z tym, ten trunek jest całkowicie zakazany na diecie ketogenicznej. Nawet w piwie light znajduje się od 2 do 5 g węglowodanów netto. W takiej sytuacji spożycie piwa nawet w niewielkich ilościach może zniweczyć efekty diety. Jeśli chcesz, by dieta ketogeniczna przyniosła oczekiwane rezultaty, musisz wykluczyć ze swojego jadłospisu wieczorne piwko do meczu.

Alkohol a ketoza

Konsumpcja alkoholu wiąże się dostarczaniem organizmowi pustych kalorii. Okazjonalne picie alkoholu o niskiej zawartości węglowodanów nie będzie stanowiło problemu, ale jego nadmiar może powodować efekt odwrotny do zamierzonego, czyli przybieranie na wadze. Ponadto picie alkoholu powoduje zwiększone uczucie głodu, a także negatywnie wpływa na metabolizm i poziom hormonów. Czy w takim razie należy całkowicie wykluczyć alkohol na diecie ketogenicznej? Wszystko zależy od etapu diety. Przede wszystkim warto unikać go na samym początku zmiany nawyków żywieniowych.

Alkohol – unikaj go w początkowej fazie diety keto

Początkowa faza diety niskowęglowodanowej polega na wprowadzenie organizmu w stan ketozy. To moment, kiedy organizm uczy się pobierania energii z tłuszczu, a nie z węglowodanów. W tym początkowym okresie alkohol może stanowić zagrożenie dla stanu ketozy, ponieważ po wypiciu wątroba od razu rozpoczyna jego przetwarzanie. Z tego względu lepiej unikać alkoholu przez kilka pierwszych tygodni diety. Po przejściu keto adaptacji można czasem pozwolić sobie na niewielkie ilości dozwolonych rodzajów alkoholu.

Jestem na keto. Co, jeśli już coś wypiłem?

Dieta ketogeniczna poza szeregiem zalet posiada także skutki uboczne. Jednym z nich jest obniżona tolerancja na spożywany alkohol, zwana powszechnie słabą głową. Ponadto, w zależności od rodzaju wypitego alkoholu, trzeba wliczyć go do dziennego limitu węglowodanów. Ponieważ przy diecie ketogenicznej dąży się do minimalizacji spożycia węglowodanów, po wypiciu ich dzienna podaż musi zostać odpowiednio zmniejszona.

Jak zminimalizować szkodliwe działanie alkoholu?

Niestety nie ma bezpiecznej dawki, jaka uchroni Cię przed skutkami ubocznymi picia alkoholu – wszystko zależy od Twojego organizmu. Na pewno możesz zminimalizować jego szkodliwe działanie. Jak to zrobić? Przede wszystkim pamiętaj: zanim sięgniesz po napoje alkoholowe, zjedz pożywny, bogaty w tłuszcze posiłek. Tłuszcz spowalnia działanie alkoholu i zabezpiecza żołądek przed jego szkodliwym działaniem. Ponadto każdy alkohol nasila wydalanie związków potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania, dlatego zadbaj o odpowiednie nawodnienie. Dobrym pomysłem, zarówno przed, w trakcie, jak i po spożyciu większej ilości alkoholu, jest uzupełnianie elektrolitów. Świetnie sprawdzą się elektrolity Ketolytes, które nie tylko dostarczą do organizmu brakujących składników mineralnych, ale także pomogą Ci uporać się z ogólnym zmęczeniem, bólem głowy i problemami z koncentracją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Otrzymaj Produkt Gdy Tylko się pojawi! Przewidywany czas dostawy do magazynu: 3 dni robocze. Zostaw adres e-mail poniżej i bądź na bieżąco.