OFICJALNY SKLEP W POLSCE
Zmień region/język
Wybierz swój preferowany kraj/region:
Zmiana kraju/regionu spowoduje opróżnienie Twojego koszyka.
Istniejące konta klientów są przypisane do regionów.
OFICJALNY SKLEP W POLSCE
Wybierz swój preferowany kraj/region:
Zmiana kraju/regionu spowoduje opróżnienie Twojego koszyka.
Istniejące konta klientów są przypisane do regionów.
OFICJALNY SKLEP W POLSCE
Wybierz swój preferowany kraj/region:
Zmiana kraju/regionu spowoduje opróżnienie Twojego koszyka.
Istniejące konta klientów są przypisane do regionów.
Odbijanie z rybim posmakiem to najczęstsza dolegliwość przy olejach rybich i zwykle łagodna. Nasila się przy przyjmowaniu na czczo, bo olej dłużej zalega w żołądku. Nie świadczy ani o przedawkowaniu, ani o zepsutym oleju - choć wyraźna zmiana zapachu wobec dnia otwarcia jest powodem, żeby sprawdzić świeżość. Potrafi wpłynąć nie tylko na komfort, ale przede wszystkim na motywację do suplementacji omega-3. Rybi posmak na języku, czy uczucie zalegania w żołądku potęguje dodatkowo spożywanie preparatu na czczo. Objawy te nie muszą świadczyć o nieświeżości, zbyt dużej dawce czy kiepskiej jakości oleju, choć należy zachować czujność - wyraźna zmiana zapachu w porównaniu do momentu otwarcia opakowania powinna być powodem zweryfikowania jego świeżości. Samemu odbijaniu nie poświęcono praktycznie żadnych badań, a większość porad i informacji krążących na ten temat w sieci nie ma żadnego naukowego potwierdzenia. Najczęściej są to przekazy oparte na doświadczeniach konsumentów. Z tego powodu praktycznie przy każdej przedstawianej przez nas wskazówce podkreślamy, jak ma się ona do akademickich realiów dietetycznych, a jak do codziennej praktyki żywieniowej. Poniżej wyjaśniamy, skąd dokładnie bierze się odbijanie, o czym może świadczyć i co można zrobić, aby załagodzić ten nieprzyjemny objaw.

Spis treści:
Odbijanie po omega-3 jest tak naprawdę naturalną koleją rzeczy, ponieważ olej jest tłuszczem, a ten opuszcza żołądek znacznie wolniej niż reszta pokarmu – zwłaszcza, kiedy trafi do układu pokarmowego sam, bez towarzystwa posiłku. W tym przypadku występuje również następująca zależność: im dłużej olej zalega w żołądku, tym łatwiej o odbijanie, wraz z którym wraca nieprzyjemny zapach (a w efekcie również rybi posmak). Mowa tutaj o czystej fizjologii, ponieważ badań nad odbijaniem, na których można by oprzeć powyższą wypowiedź, po prostu nie ma.
Kolejnym istotnym aspektem są dane o tolerancji oleju rybiego – pochodzą one zazwyczaj z dużych badań, w których stanowiła ona jedynie jeden z punktów pobocznych. Można przywołać tu metaanalizę 90 badań z randomizacją, z których wynika, że omega-3 nie zwiększała ogólnie częstości dolegliwości żołądkowo-jelitowych wobec placebo; nie wyklucza to, że u konkretnej osoby odbijanie lub posmak mogą być uciążliwe [1].
Warto podkreślić, że to uśrednione dane na podstawie dużych grup badawczych, które: nie mówią, czy dane dolegliwości wystąpią u konkretnej osoby, ani jak bardzo mogą się nasilić. Sam posmak przy odbijaniu pochodzi z oleju rybiego, dlatego preparat bez ryby nie ma rybiego posmaku; nie jest to obietnica, że nie wystąpi odbijanie.
Nie i nie – obydwa stwierdzenia krążą po internecie, nie mając pokrycia w żadnym źródle naukowym. Odbijanie samo w sobie nie jest objawem zjełczenia tłuszczu. Sygnałem ostrzegawczym, który powinien zwrócić uwagę konsumenta, jest dopiero wyraźna zmiana zapachu albo smaku suplementu, w porównaniu z wrażeniem zmysłowym z dnia otwarcia opakowania. Pewną odpowiedź daje dopiero liczba nadtlenkowa z badania konkretnej partii.
Przy olejach aromatyzowanych rybi zapach jest od razu zamaskowany. Jego brak nie dowodzi więc świeżości – przy takich olejach to właśnie liczba nadtlenkowa jest miarą wiążącą [2]. To argument za tym, żeby zapytać producenta o certyfikat partii, a nie oceniać jakość produktu zmysłem węchu. Jak dokładnie czytać wyniki, wyjaśniamy w tekście wskaźnik TOTOX.
Przyczyną odbijania niekoniecznie jest zbyt duża dawka preparatu, choć dolegliwości żołądkowe bywają częstsze przy stosowaniu większych dawek. EFSA nie zgłasza jednak żadnych zastrzeżeń wobec suplementacji do 5 g EPA i DHA dziennie u osób dorosłych [3], czyli ilości kilkakrotnie większej niż typowa porcja suplementu. Inne możliwe działania niepożądane opisujemy w tekście skutki uboczne omega-3.
Czy wiesz, że brak rybiego zapachu nie musi potwierdzać świeżości oleju? W olejach aromatyzowanych rybi zapach może być zamaskowany. Dlatego o jakości lepiej wnioskować z certyfikatu partii, a nie z samego zapachu.
Na odbijanie po omega-3 może pomóc kilka kroków – przedstawiamy je kolejno, począwszy od najprostszego. Tylko pierwszy z nich ma oparcie w udokumentowanym naukowo mechanizmie wchłaniania; pozostałe są związane z praktyką konsumencką.
Jeśli dolegliwości nie ustępują, stają się bardziej uciążliwe albo wykraczają poza samo odbijanie, odstaw preparat i skonsultuj swój stan zdrowia z lekarzem.
Czy wiesz, że tylko jedna porada z listy ma opisany mechanizm wchłaniania? Chodzi o przyjmowanie oleju razem z posiłkiem zawierającym tłuszcz. Pozostałe wskazówki wynikają głównie z praktyki konsumenckiej.
Jeśli przeszkadza Ci sam posmak rybi, to rozwiązaniem może być tutaj preparat, który po prostu nie zawiera oleju rybiego. Takim (pierwotnym) źródłem omega-3 jest olej z mikroalg, od których EPA i DHA trafiają do ryb. Suplement MEGA Omega 3 Wegańska, olej z alg powstaje z mikroalg, ma bazę z oleju MCT i smak cytrynowy, więc nie ma w nim ani ryby, ani rybiego posmaku [5].
To informacja dotycząca składu, a nie obietnica, że odbijanie stuprocentowo nie wystąpi: olej z alg nadal jest tłuszczem, więc i jego najlepiej przyjmować z posiłkiem. Porcja 5 ml dostarcza 570 mg DHA i 185 mg EPA [5]. DHA przyczynia się do utrzymania prawidłowego funkcjonowania mózgu i prawidłowego widzenia przy spożyciu 250 mg DHA dziennie, a EPA i DHA przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania serca przy spożyciu 250 mg EPA i DHA dziennie [6]. Mega Omega jest przeznaczona dla dorosłych. Nie jest przeznaczona dla dzieci, kobiet w ciąży i karmiących piersią.
Osłonka dojelitowa z założenia ma uwalniać zawartość kapsułki dopiero w jelicie, a nie w żołądku, dlatego bywa wskazywana jako sposób na radzenie sobie z rybim posmakiem. Brakuje jednak badań, które porównywałyby tolerancję takich kapsułek ze zwykłymi. Potraktuj je więc jako rozwiązanie warte spróbowania, a nie jako pewnik. Jeśli nie pomagają, spróbuj zmienić porę przyjmowania albo preparat.
U części osób odbijanie słabnie po kilku dniach regularnego przyjmowania, ale nie ma badań, które by to opisywały, więc nie można jednoznacznie na to liczyć. Jeśli dolegliwość nie ustępuje pomimo przyjmowania oleju wraz z posiłkiem i podziału porcji na dwie mniejsze, to warto zmienić preparat, na przykład na taki, który nie zawiera oleju rybiego.
Nie ma danych, które rozstrzygałyby czy po oleju w płynie odbija się mniej niż w przypadku kapsułek. Różnica między preparatami dotyczy raczej wrażeń smakowych niż samej dolegliwości. Przy oleju, rybi posmak lub smak (w przypadku olejów aromatyzowanych) czuć momentalnie, a kapsułka jest neutralna – rybi posmak może wrócić z czasem. Więcej informacji w tekście omega-3 w płynie czy w kapsułkach.
Nie – posmak naturalnie pochodzi z oleju rybiego i występuje on również w produktach świeżych wysokiej jakości. Niektóre oleje odznaczają się wyraźną rybią nutą z powodu składu kwasów tłuszczowych, a nie procesu utlenienia. O jakości oleju nie świadczy smak, a certyfikat analizy konkretnej partii produktowej – wraz z podaną liczbą nadtlenkową i wskaźnikiem TOTOX. O taki certyfikat warto zapytać producenta.